Zaufany asystent Twojej codzienności.

Z troską na każdym etapie zdrowia

Praktyczna pomoc i życzliwa asysta dla pacjentów oraz osób z niepełnosprawnością - podczas badań, rehabilitacji, wizyt kontrolnych i codziennych aktywności. Zapewniamy wsparcie, bezpieczeństwo i uważną obecność tam, gdzie jest naprawdę potrzebna.

W codziennym zaufaniu

Wyjście wymagające troski i uwagi

Empatia, bezpieczeństwo i cierpliwa asysta – na każdym kroku.

Pan Edward, starszy mężczyzna z całkowitą utratą wzroku, musiał regularnie uczęszczać na kontrole okulistyczne oraz badania związane z chorobami przewlekłymi. Samodzielne poruszanie się po mieście było dla niego dużym wyzwaniem, a nawet proste codzienne sprawy wymagały wsparcia drugiej osoby.

Zwrócił się do nas o pomoc. Asystent pomagał mu od samego wyjścia z domu – podawał ramię, opisywał otoczenie, kontrolował przeszkody i dbał o pełne poczucie bezpieczeństwa. W przychodni zajmował się rejestracją, nadzorem nad kolejką oraz komunikacją z personelem, dbając o pełne zrozumienie zaleceń lekarskich. Po wizycie pomagał załatwić potrzebne sprawy: odebrać leki, zrobić drobne zakupy i bezpiecznie wrócić do mieszkania. Dzięki takiej opiece Pan Edward mógł funkcjonować bez stresu, zachowując swoją niezależność i spokój.

Bez asystenta byłoby mi po prostu trudno żyć. Dzięki tej pomocy świat stał się dla mnie znowu dostępny.

Powrót do zdrowia

Rehabilitacja, która odmieniła wszystko

Systematyczność, wsparcie i motywacja – aż do odzyskania pełnej sprawności.

Pan Damian trafił pod naszą opiekę po poważnym wypadku komunikacyjnym, w którym doznał licznych urazów i czasowo poruszał się na wózku inwalidzkim. Jego rehabilitacja wymagała regularnych wizyt, zmian ćwiczeń, konsultacji z różnymi specjalistami oraz precyzyjnej koordynacji całego procesu.

Poprosił nas o wsparcie. Asystent pomagał mu każdego dnia – od przygotowania do wyjścia, przez bezpieczne przemieszczanie się i organizację harmonogramu, aż po stałą komunikację z fizjoterapeutami. Wspierał go przy transferach, dbał o komfort podczas ćwiczeń i pilnował zaleceń lekarzy. Z czasem, dzięki systematycznemu wsparciu i rosnącej samodzielności, Pan Damian zaczął stopniowo rezygnować z wózka, przeszedł na kule, a następnie wrócił do pełnej sprawności. Asystent był przy nim na każdym etapie – aż do dnia, w którym mógł spokojnie wyjść z domu o własnych siłach.

Gdyby nie ta pomoc, nie dotarłbym tak daleko. Krok po kroku wróciłem do życia – i do zdrowia.

Chcesz o coś zapytać?

Porozmawiajmy o potrzebach Twoich lub Twoich bliskich.